Dzięki temu oczko staje się nie tylko elementem dekoracyjnym ogrodu, ale także prawdziwym dziełem sztuki. Oczko wodne z cortenu - pomysł na wyjątkowy akcent ogrodowy. Ogrodowe oczko wodne z cortenu to wspaniały pomysł, który nada ogrodowi zupełnie nowy wymiar. Corten to stal nierdzewna, która posiada wyjątkowy, rustykalny charakter. Oczko wodne z kaskadą podświetlone nocą - Oczka Wodne - Kompleksowo , Projektowanie Ogrodów Oczka Wodne - Kompleksowo , Projektowanie Ogrodów Oceń: - średnia ocen: 4,5 na 5 (liczba ocen: 17) Poprzednia usługa: Proponuję Ci prosty Biznes! 407 views, 12 likes, 0 loves, 0 comments, 4 shares, Facebook Watch Videos from Zielona Przestrzeń: Drodzy ogrodomaniacy! Właśnie zakończyliśmy budowę OCZKA WODNEGO wraz z kaskadą w jednym z naszych Budowa oczka krok po kroku. Po wykonaniu projektu przychodzi czas na wykopanie niecki i oczyszczenie dna z kamieni. Dodatkowo warto wyłożyć je wcześniej polecaną włókniną lub zasypać trochę piaskiem. Następnie na przygotowany teren należy położyć folię do oczka wodnego i zamontować pompę do wody. jeszcze przed uzupełnieniem Mini oczko wodne możemy też urządzić w kamiennej misie, wyglądającej naturalnie na kamiennej podporze, wśród krzewów, które zapewnią lekkie zacienienie. Pamiętajmy aby w takich małych pojemnikach od czasu do czasu wymienić wodę. Mini oczko wodne z kaskadą - woda spływa z dzbanków do glinianej misy 🌱 Wszyscy wiedzą, że duży staw w środku zadbanego ogrodu jest naturalną atrakcją dla małego stawu. Relaks w ogrodzie w lecie i patrzenie na samodzielnie utworzony staw ogrodowy - fajny pomysł, nie sądzisz? Wielu właścicieli ogrodów robi wszystko, aby zaprojektować swój staw. . STAW KĄPIELOWY POD NAŁĘCZOWEM STAW KĄPIELOWY POD RZESZOWEM STAW KĄPIELOWY REALIZACJA W RZESZOWIE W TRAKCIE REALIZACJI – DUŻY ZBIORNIK POD LUBLINEM OCZKO WODNE Z KASKADĄ – OGRÓD W STYLU JAPOŃSKIM OCZKO WODNE WYKONANE NA ZLECENIE PENSJONATU W AUSTRII Realizacja 2014 r. Do budowy wykorzystano regionalne materiały – kamień, drewno. Izolacja z folii EPDM oraz filtracja marki OASE. Oczko wodne zostało zaprojektowane tak, aby w przedniej części znalazła się strefa wody płytkiej do 'spacerowania’ w bardzo zimnej wodzie – kniping MAŁY ELEMENT WODNY – ŹRÓDEŁKO- GEJZER OCZKO WODNE W NATURALNYM STYLU Z KASKADĄ DYSZA SPIENIAJĄCA Z OŚWIETLENIEM RBG – REALIZACJA MOTYCZ I ANNOPOL BASEN W LUBLINIE Wykonane prace – wymiana niecki basenowej na nową i odnowienie istniejącego tarasu z deski. Założenie od nowa trawnika. OCZKO WODNE Z KASKADĄ Autor: Łukasz Kozłowski Tak wygląda gotowe oczko wodne . Pozostaje jeszcze obsadzić je roślinami i ukryć przewód elektryczny pompy. Należy go zakopać w ziemi na głębokości 70 cm i jego przebieg oznaczyć pasem folii w jaskrawym kolorze. Samodzielne wykonanie oczka wodnego to nie łatwe zadanie, dlatego warto wcześniej dowiedzieć się jak rozplanować prace. Poradnik: budowa oczka wodnego. Budowę oczka wodnego zaczynamy od wyznaczenia granicy wykopu pod zbiornik. Wąż ogrodowy lub sznurek rozkładamy w miejscu planowanego stawu, nadając mu pożądany kształt. Zarys zbiornika wodnego możemy też wyznaczyć linią usypaną z piasku. Następnie wykopujemy nieckę stawu nieco głębszą niż jego planowana głębokość i poziomujemy ją. Na różnej głębokości modelujemy półki. Z dna usuwamy kamienie. Wokół gotowej niecki wykopujemy rowek, który po wypełnieniu żwirem zapobiegnie podsiąkaniu wody ze stawu do gruntu. Pozostawioną darń zdejmujemy. Budowa oczka wodnego: dno Dno stawu wysypujemy 10-centymetrową warstwą piasku i dokładnie ją ubijamy. Zabezpieczy ona przed uszkodzeniem folię, którą uszczelnimy dno. Zamiast piasku możemy położyć specjalną włókninę. Na tak przygotowane podłoże kładziemy folię i dokładnie ją rozprostowujemy. Na dnie ustawiamy pompę; jej przewód wodny i elektryczny ukrywamy w fałdzie folii. Dno maskujemy kamieniami i żwirem. Budowa oczka wodnego: kaskada Z ziemi wydobytej z wykopu pod zbiornik wodny możemy uformować zbocze kaskady. Wykładamy ją podobnie jak oczko wodne warstwą włókniny i folią. U podnóża kładziemy duży płaski kamień. Będzie on stabilizował kaskadę, poza tym utworzy próg wodny, na którym woda będzie się pięknie kamiennych łupków budujemy kaskadę. Kolejne warstwy kamieni łączymy zaprawą betonową, ale tylko od tyłu, tak żeby z frontu nie było jej widać. Za ścianą z kamieni ukrywamy przewód wodny zasilający kaskadę. Budowa oczka wodnego: brzeg Brzeg oczka wodnego wykańczamy płaskimi kamieniami i żwirem. Pod tą warstwą ukrywamy przewód wodny, którym woda popłynie na szczyt kaskady. Tuż przy brzegu zakopujemy w ziemi filtr. Wokół zbiornika układamy mniej więcej 20-centymetrową warstwę żyznego podłoża, w którym zostaną posadzone rośliny otaczające zbiornik. Budowa oczka wodnego: strumień Jeżeli pozwala na to wielkość ogrodu, zamiast kaskady możemy uformować z ziemi łagodne wzgórze i skierować na nie wodę ze stawu, tworząc strumień. Jego dno uszczelniamy podobnie jak zbiornik. Rozpoczynając projektowanie ogrodu pamiętajmy, jak istotnym elementem w naszym codziennym życiu jest woda. Zaprojektowana w otoczeniu domu poprawia nam nastrój i wprowadza wyjątkowy mikroklimat. Element wodny w ogrodzie jest dla nas nie tylko ochłodą w upalne dni, ale i również malowniczym elementem naszego otoczenia. Doskonałym sposobem na wprowadzenie wody do ogrodu jest założenie oczka wodnego. Nawet niewielkich rozmiarów zbiornik wodny ożywi krajobraz i wzbogaci ekosystem. Pierwszym, a jednocześnie jednym z ważniejszych etapów zakładania oczka wodnego jest jego lokalizacja. Pamiętajmy, aby przy wyborze miejsca uwzględnić nie tylko aspekty estetyczne ale i funkcjonalne. Dobrze jest wybrać miejsce lekko zacienione, do którego promienie słoneczne docierają przez około 4-6h dziennie. Zbyt nasłoneczniony zbiornik może przysporzyć nam więcej kłopotów niż przyjemności. Promienie słoneczne ogrzewające wodę sprzyjają wzrostowi glonów w związku z czym nasz zbiornik po krótkim czasie może wyglądać niczym zaniedbane bagno. W nagrzanym słońcem miejscu będzie również szybciej parowała woda. Dobrze jest wybrać południowo lub północno wschodni fragment działki. Nie planujmy również miejsca pod wysokimi koronami drzew. Spadające liście i gałęzie mogą zanieczyszczać lustro wody a rozrastające korzenie niszczyć dno zbiornika. Planując założenie oczka wodnego możemy wejść na taras albo balkon i z pewnej odległości wybrać odpowiednie miejsce. Będziemy mieli pełny wgląd na otoczenie i całość założenia. Kolejnym elementem istotnym przy planowaniu małego akwenu jest jego kształt. Aby oczko wodne miało naturalny wygląd musi być geometrycznie zbliżone do owalu lub koła. Według zasad Feng Shui – starożytnej metody planowania otoczenia – należy unikać linii prostych i ostrych krawędzi. Gromadzi się w nich zła energia. Przygotowanie podłoża Jeśli oczko wodne ma być niewielkich rozmiarów możemy wykopać je szpadlem. Pamiętajmy przy tym, że musi mieć ono minimum 0,5 m głębokości, zaś jeśli planujemy je zarybić to minimalna głębokość będzie wynosiła 1m. Przy płytszym zbiorniku woda zimą może zamarznąć wraz z rybami. Nachylenie brzegów oczka powinno mieć spadek minimum 20%. Jeśli ścianki zbiornika będą zbyt pionowe pęczniejący zimą lód może je zniszczyć. Zarówno dno, jak i półki, powinny być dokładnie wyrównane. Ułatwi nam to w przyszłości ustawianie koszy z roślinnością wodną. Półkom możemy nadać minimalny spadek 1-2 %, tak aby w momencie czyszczenia akwenu woda miała łatwiejszy odpływ. Wykładziny oczek wodnych Dno zbiornika wyłożyć możemy specjalną folią ochronną, wykładziną z kauczuku lub matą bentonitową. Rozwiązania takie stosujemy w przypadku oczek o powierzchni powyżej 4m². Specjalna folia PCV do oczek wodnych jest trwała i łatwo ją naprawić. Ponadto możemy nadać zbiornikowi dowolny kształt. Przy zakładaniu oczek wodnych, w których wykorzystujemy folię warto pamiętać o tym, aby pozostawić 5-7 cm ponad brzeg zbiornika. Wystający kawałek folii obłożyć możemy kamieniami. Pozwolą one również utrzymać folię na właściwym miejscu. Dużo trwalsza ale i kosztowniejsza od folii będzie wykładzina z kauczuku syntetycznego zwaną inaczej “geomembrana EPDM“. Pozostaje ona w niezmienionej formie przez kilkadziesiąt lat a gwarancja odporności na warunki atmosferyczne wynośi 15-20 lat w zależności od producenta. Najlepsze wykładziny produkują amerykańskie firmy. Jest to najlepszy materiał do hydroizolacji oczek wodnych. Kolejnym rozwiązaniem są maty bentonitowe, praktycznie niezniszczalne. W swojej budowie posiadają warstwę chłonąca wodę, która umożliwia idealne dostosowanie się do podłoża i gwarantuje nieprzepuszczalność w 99,9%. Zupełnie odmienną metodą, często stosowaną zwłaszcza w przypadku małych oczek wodnych są formy stawowe z polietylenu. Są łatwe i szybkie w montażu oraz wytrzymałe na niekorzystne działanie czasu. Projektowanie oczka Im większe oczko zaplanujemy, tym prostszy sposób jego pielęgnacji. W dużych zbiornikach łatwiej będzie nam uzyskać naturalny obieg wody. Będzie ona również dobrze napowietrzona. W mniejszych oczkach, aby zapewnić naszemu mini-ekosystemowi prawidłowe funkcjonowanie stosujemy fontanny, kaskady a przy nich pompy i filtry wodne. Pompa jest głównym motorem napędzającym ruch w oczku Tłoczy ona wodę do filtrów, te zaś do kaskad i fontann. Pompy należy ustawić w najniższym miejscu zbiornika, najlepiej na delikatnym podwyższeniu, tak aby nie wdzierał się do niej osądzający się w oczku muł. Filtry mają za zadanie oczyszczanie zbiornika i natlenienie wody. Pracują one wspólnie z pompami. Im mniejsze oczko wodne tym woda musi być częściej filtrowana. Najlepiej raz na 3h. W przypadku większych zbiorników wystarczy przefiltrować wodę raz na dobę. Jeśli planujemy hodowlę ryb w oczku, liczbę filtrów musimy zwiększyć dwukrotnie. Innym elementem regulującym poprawne funkcjonowanie i wygląd oczka są skimmery. Podobnie jak filtry służą do oczyszczania wody, jednak działają głównie na powierzchni wody. Jak odkurzacz wciągają zalegające liście czy drobne gałęzie. Urządzenie, aby prawidłowo funkcjonowało, musi być co jakiś czas oczyszczane. Na europejskim rynku liczącymi się producentami profesjonalnych akcesoriów do oczek wodnych są firmy: Oase i Heissner. Obie firmy pochodzą z zachodniej europy a jakość i efekt pracy tych produktów jest naprawde zadowalający. Otoczenie Sam zbiornik wodny byłby niczym bez malowniczego otoczenia roślin i kamienia. Aby utrzymać prawidłowe funkcjonowanie ekosystemu wodnego należy odpowiednio zaprojektować zieleń wodną. Jeśli planujemy projekt oczka z wyprofilowanymi półkami, możemy je obsadzić roślinnością odpowiednią dla każdej strefy. Pierwsza z nich to bagnista, zajmuje nie więcej niż 30 % powierzchni oczka i sięga do 20 cm głębokości. Dominują tu żółte kaczeńce i błękitne niezapominajki. W strefie płytkiej – 30-50 cm – sadzimy strzałkę oraz pałkę wodną. Rośliny z tej strefy charakteryzują się wysoką żywotnością i odpornością. Najgłębsza z nich to strefa wody głębokiej – 50-120 cm. Dominują tu przede wszystkim grążele i grzybienie. Całość oczka wodnego pięknie ozdobią wodolubne wysokie trawy lub barwny kosaciec. Najlepszym momentem na sadzenie roślin jest okres od kwietnia do czerwca lub jesień. Rośliny umieszczamy w odpowiednio przygotowanych koszach i na wcześniej przygotowanych półkach w oczku. Aby wyglądało ono równie atrakcyjnie w sezonie zimowym, możemy nie wycinać wysokiej trawy porastającej brzegi zbiornika. Przykryte białym puchem trawy będą dodatkowo zdobiły nasz ogród zimą. Aby odpowiednio wkomponować oczko wodne z koncepcją ogrodu i domu musimy użyć właściwego kamienia otaczającego zbiornik. Dobrze jest w tym momencie zasięgnąć porady fachowca, który nie tylko dobierze odpowiednio trwały kamień, ale i sprawi, że będzie on przepiękną ozdobą naszego ogrodu. Kamień możemy wykorzystać tworząc kaskadę, skarpę czy ścieżkę doprowadzającą do zbiornika. Podsumowanie Prawidłowo zaprojektowane i wykonane oczko wodne jest przepiękną ozdobą naszego ogrodu. Jednak należy pamiętać, że aby zachować odpowiedni wygląd naszego akwenu musimy go odpowiednio pielęgnować. Największym problemem w oczku wodnym są glony. Raz na jakiś czas powinniśmy oczyszczać oczko wodne aby nie dopuścić do całkowitego zarośnięcia dna. Aby zminimalizować proces porastania zbiornika glonami możemy stosować odpowiednie środki chemiczne hamujące ich rozwój. Rośliny jak grzybienie, rdestnica, okrężnica będą utrudniały rozwój glonów, dlatego też warto uwzględnić je przy projektowaniu zieleni do oczka wodnego. Okres zimowy jest szczególnie trudny dla naszego akwenu. Jeśli nie hodujemy w nim ryb to wystarczy wyjąć rośliny, które nie są odporne na mrozy i można nawet nie spuszczać wody. Jeśli natomiast mamy kilka okazów, o które szczególnie biomy się w mroźne dni, możemy pokusić się o zakup pompy lodowej, która pracuje w temperaturze do -20ºC. Nie jest to duży wydatek i występuje w większości centrów ogrodniczych w Warszawie. Woda w ogrodzie to nie tylko najprostszy sposób na upał w gorące dni. Jest ona również życiodajnym elementem wprowadzającym ład i harmonię do otoczenia. Prawidłowo zaprojektowany i wykonany element wodny jest ozdobą ogrodu przez długie lata. Trudno jest urządzić oczko wodne - za małe szybko zielenieje od glonów, a za duże przysparza kłopotliwej obsługi. Taki przydomowy sztuczny zbiornik musi mieć rozmiar w sam raz! Halinie i Jurkowi udało się "złapać" dobre proporcje dla samego akwenu oraz rozmiaru działki. Przyłożyli się również do aspektów technologicznych. Kilkanaście lat temu Halina i Jurek zdecydowali się od nowa stworzyć dla siebie miejsce do życia. Miało być docelowe - wygodne, bezpieczne i zapewniające dobry wypoczynek. Słowem - zamierzali tu aktywnie i godziwie spędzić całą zbliżającą się starość. Dom pieczołowicie zaprojektowali na potrzeby seniorów z architektką, ale ogród założyli sami (tylko do wykonania oczka dla pewności zatrudnili fachowców). Najważniejsze punkty na działce to: oczko wodne z kaskadą i zadaszony taras. Halina marzyła o przewieszeniu nad wodą dekoracyjnego mostka. Wykonawcy oczka zamontowali drewnianą konstrukcję o łukowatym kształcie, z jednostronną ażurową balustradą. Z mostka można podziwiać ryby stawowe. Lustro dla krajobrazu i nieba Woda ma naturalną zdolność wkomponowywania się w każdy istniejący pejzaż. Wykorzystana w przydomowym ogrodzie, kreuje jego charakter i nastrój. Są jeszcze następne powody, żeby ją włączyć do ogrodowej koncepcji. Raz - w jej gładkim lustrze odbija się obraz pobliskich roślin, subtelnie przełamując monotonię trawnika oraz nieco techniczny wygląd wybrukowanych alejek i ścieżek. Dwa - dobrze przemyślany dobór roślin wodnych i ryb stawowych wzbogaca tradycyjny "lądowy" wygląd ogrodu. Trzy - nawet najmniejszy zbiornik z niebieską mokrą taflą przyciąga owady, płazy, ptaki. Cztery - woda wprawiona w ruch, do pięknego widoku dodaje efekty dźwiękowe, które koją skołatane nerwy, albo odwrotnie - pobudzają do działania. Pięć - częścią radości ogrodnika jest obserwowanie własnego ogrodu, a woda, otoczona swoistą fauną i florą sprawia, że robi to chętniej i częściej. Istnieje szereg wskazówek dotyczących umiejscowienia oczka na działce. Właściciele nie wszystkie wcielili w życie. Pielęgnację wody utrudniają im brzozy, "siejące" żółty pyłek oraz drobne nasiona i listki. Natomiast pielęgnację brzegów - niewielkie kamienie, które porywa odkurzacz do liści. Jurek, główny pomysłodawca zbudowania w ogrodzie oczka, od początku widział te rozliczne pożytki z jego posiadania. - Przed rozpoczęciem zakładania ogrodu za każdym razem wykorzystywałem obecność koparki na naszym placu budowy - opowiada właściciel. - A to pomogła mi obsypać dowiezioną ziemią fundamenty domu i tarasu, a to przetransportowała ją na górkę pod przyszłą kaskadę wodną. Któregoś razu poprosiłem operatora koparki, żeby "grzebnął" łychą i przygotował wykop pod oczko i od razu rozsypał wybraną ziemię na pagórku. Górka w narożniku posesji potrzebna mi była do urozmaicenia kompletnie płaskiej rzeźby ogrodu, no i chciałem, żeby woda spływała po niej do oczka. Starałem się nie przesadzić z rozmiarami nasypu, szczególnie z jego wysokością. Gdyby nasyp był zbyt masywny, przytłoczyłby przestrzeń, która u nas nie jest duża. Działka ma 1200 m², lecz ogród zajmuje w sumie 600-700 m², a strefa wypoczynkowa za domem z oczkiem - najwyżej 300 m². Dla ustabilizowania nasypu, poleciłem murarzom podeprzeć go od tyłu murkiem. Nieckę pod zbiornik wykończyłem dopiero kilka lat po przeprowadzce. Wcześniej po prostu sobie "była", miała naturalne ziemne brzegi, na których Halina posadziła rośliny. Nie chciałem mieć kłopotu ze zbiornikiem, dlatego czekałem aż będzie nas stać na porządne materiały, czyli na wytrzymałą i elastyczną membranę EPDM oraz kamień na kaskadę i brzegi. Po ostatecznym wyprofilowaniu dna, ścian i brzegów, niecka ma pojemność 10 000 l i głębokość do 120 cm. Dzięki takiej głębokości i brzęczykowi, który spuszczam na taflę w zimie, dobrze zimują w niej ryby - karasie, tołpygi. - Moim marzeniem było, żeby nad wodą wisiał mostek - mówi Halina. - Ogrodnicy, wykonujący stawek, długo szukali gotowego, pasującego do niecki i ogrodu. W końcu nad zbiornikiem przerzucili drewnianą konstrukcję w łukowatym kształcie, z jedną ażurową barierką, która ułatwia przeprawę. Podoba mi się, że na brzegach, i na szeroko wywiniętym kołnierzu membrany EPDM, utworzyli kamieniste plaże z jasnego grubego żwiru. Brzegi ładnie odcinają błękitną wodę od zieleni trawnika. Progi kaskady zrobili z łupanego granitu. Dobrze, że nie zabraliśmy się za oczko sami. Specjaliści lepiej wiedzą, co trzeba zrobić, żeby folia nie przeciekała, jak wykończyć brzegi, jakie urządzenia najlepiej utrzymują czystość wody. U nas w obiegu zamkniętym wody zamontowali wydajną pompę, filtr mechaniczny i lampę UV. Pompa, wprowadzająca wodę w ruch, działa non stop. Cała kompozycja dobrze wygląda z bliska i z daleka. Lubię patrzeć na nią z tarasu i wsłuchiwać się w ciągły delikatny szmer wody, ściekającej po progach kaskady. Wieczorem zagłuszają go żaby, które specjalnie przywieźliśmy do ogrodu, a one z pewnością zwabiły jeszcze miejscowe koleżanki. W widoku z podniesionego tarasu na oczko i kępę brzóz najfajniejsze jest to, że udało się, przy pomocy szerokiego płaskiego trawnika i zróżnicowania rzeźby terenu, bardzo oszukać perspektywę. Żałujemy natomiast, że przed rozpoczęciem urządzania zieleni na działce nie wiedzieliśmy o możliwości wkopania siatki przeciwko kretom. Trawnik jest istotnym elementem kompozycji, Jurek bardzo o niego dba, lecz murawę ciągle niszczą krety. Po usuniętych kopcach pozostają gołe placki, które trudno się zabliźniają. Soczystą i gęstą murawę mąż uzyskuje poprzez coroczne wertykulację i aerację, potem kilkukrotne nawożenie. Pilnuje również podlewania na czas. Dla seniorów niezbędnym elementem wyposażenia domu i jednocześnie ogrodu jest wygodny taras. Ma trwałą posadzkę z kostki betonowej i 2 rodzaje zadaszenia - stałe, w postaci wysuniętego stropu, i ruchome, w postaci elektrycznej markizy. Zadaszony taras potrzebny od zaraz Seniorzy z zasady unikają długiego przebywania na intensywnym słońcu, więc przy domu konieczny był zadaszony taras. Halina i Jurek od razu zaplanowali go we wnęce pod wysuniętym stropem budynku. Połowa płyty o pow. 35 m² pozostała jednak "pod chmurką". Po południu prażące słońce wdzierało się głęboko do umeblowanej strefy we wnęce, dlatego po sześciu latach dodali markizę. Po całkowitym wysunięciu materiałowa osłona dobrze zacienia taras wzdłuż i wszerz. Wygodną obsługę umożliwia elektryczne sterowanie. Taras, wykończony betonową kostką, seniorzy wykorzystują, kiedy tylko się da. Kapryśna polska pogoda skłoniła ich jednak do urządzenia jeszcze innej wersji zadaszonego miejsca do wypoczynku na świeżym powietrzu. Nawet po rozwinięciu markizy z tarasu roztacza się pełny widok na oczko wodne i kaskadę oraz kępę brzóz. Jurek dokłada wszelkich starań, żeby trawnik był zawsze soczyście zielony i gęsty. Jego wysiłki niekiedy niweczą krety. Niepozorna lokalizacja altany nie oznacza, że jest rzadko używana. Ten zaciszny i zadaszony ciennik z drewna służy właścicielom do wypoczynku w czasie największych upałów i wietrznej pogody oraz do biesiadowania z gośćmi. Wewnątrz ma dodatkowe rolety, oświetlenie, podwieszany wentylator, stół z obrotowym blatem. Altana do biesiadowania W narożniku, przeciwległym do oczka, postawili sześciokątną altanę. Zaprojektowali i wyposażyli ją niezwykle starannie, co do centymetra. Chodziło im o stworzenie zacisznego i mocno zacienionego miejsca, w którym mogliby w ogrodzie (a nie wewnątrz domu) miło przeczekać upał lub wietrzną pogodę. Dla takiej konstrukcji najlepszą lokalizacją jest pobliże zwartego zimozielonego żywopłotu i kępy drzew. Górale, którzy ją zbudowali z kantówki sosnowej, obili pełnymi deskami dolne fragmenty ścianek (właściciele ustawili przy nich ciąg ławek), resztę natomiast otoczyli ażurowymi kratownicami. Pną się po nich rośliny o dekoracyjnych liściach (bluszcz i kokornak), które dają kolejną osłonę przed światłem, gorącem, wiatrem. Niekiedy jednak liście pnączy i dach pokryty gontem bitumicznym stają się zbyt małym "filtrem" dla upału lub wiatru. Wtedy, od strony wnętrza altany, można opuścić szczelne rolety z grubego materiału. Na przedburzowy zaduch wewnątrz drewnianego ciennika właściciele też znaleźli skuteczny sposób - pod jego dachem zamontowali wiatrak łopatkowy. Oczywiście wcześniej doprowadzili tu elektryczność, która przydaje się jeszcze do oświetlenia stołu. Stół nie jest zwyczajny, tylko ma funkcjonalny obrotowy blat (jak w chińskich restauracjach) i ułatwia ucztującym dostęp do serwowanych potraw. Bardziej formalny ogród na froncie działki właściciele ozdobili bukszpanowym niskim żywopłotem. Formują go w kształt blanek (jak na murach obronnych i basztach). Na trawniku posadzili spektakularnie kwitnącą jukkę. Wrażenia z użytkowania ogrodu Koszty założenia i pielęgnacji ogrodu Ogród powstaje od 2002 r. Start nastąpił jeszcze przed rozpoczęciem wznoszenia domu. Budowa studni chłonnych kosztowała 5500 zł; oczka i kaskady 10 000 zł. Ogród pielęgnują właściciele, a 4 razy w roku ogrodnik, wynajmowany za 150 zł. Na karmę dla ryb i środki przeciwko glonom wydają rocznie ok. 1000 zł. Nawozy do trawnika i roślin ozdobnych - 900 zł; środki ochrony roślin - 500 zł. - Oczko wodne wymaga pracy. Dla malowniczego widoku nad kaskadą posadziliśmy brzozy i to był niefortunny krok, oceniając od strony obsługi wody. Wpadają do niej najpierw żółty pyłek, potem drobne nasiona, a na jesieni listki i gałązki. Ostrzegamy, jeśli ktoś chce do sprzątania opadłych resztek używać odkurzacza basenowego, powinien wyłożyć dno i ściany zbiornika dużymi kamykami. My mamy drobne i luźno ułożone, więc urządzenie je porywa. Słońce długo świeci na taflę wody i mimo zastosowania lampy UV, w niecce mnożą się glony. Musimy podawać przeciwglonowe środki chemiczne. Wybieramy te, które nie szkodzą rybom. Pompa wodna "chodzi" non stop w całym okresie bez mrozu. Kiedy nadchodzi, pracuje brzęczyk dotleniający wodę. - Grunt na naszej działce jest niejednorodny. Mamy tu glinę i piach. Żeby deszczówka z dużego dachu nie zalewała ogrodu, odprowadzamy ją do trzech studni chłonnych o poj. 4 m³ każda. To szczelne kręgi betonowe, zakopane w podłożu. Zmagazynowaną deszczówką podlewamy rośliny - pompujemy ją do węży ogrodowych. Tylko wokół domu, na rabatach pod szerokim okapem dachu, założyliśmy linie kroplujące. Odwodnienie wykonaliśmy podczas budowy domu i nie była to łatwa operacja. Robotnicy ręcznie kopali glinę. Jedynie do wpuszczenia kręgów użyliśmy dźwigu. Źródło: Magazyn Budujemy Dom 7-8/2017Tekst i zdjęcia: Lilianna Jampolska

oczko wodne z kaskadą projekt