RTV. Ciekawostki. Firma. AGD. Filmy / Seriale / VOD. Szukaj w serwisie. Twój profil. Cobra GT900 Pro Rally to kompletny zestaw wyścigowy. Trzy składające się na niego elementy to 25-centymetrowa kierownica o kącie obrotu 900 stopni, panel 3 pedałów (sprzęgło, gaz i hamulec) oraz drążek do zmiany biegów. Atomic heart PS5. Kierownica logitech G923. Gry magnetyczne. Kierownica Genesis Seaborg 400 (NGK-1567) - od 375,00 zł, porównanie cen w 21 sklepach. Zobacz inne Kierownice, najtańsze i najlepsze oferty, opinie. Dodaj firmę za darmo! Cena napraw - końcówki drążków i łącznik stabilizatora + zbieżność - Zawieszenie i układ kierowniczy. Opel Corsa B-autko jedzie prosto,kierownica skrecona w prawo - Zawieszenie i układ kierowniczy. Deawoo Nubira I - kierownica skręcona a samochod jedzie prosto - Zawieszenie i układ kierowniczy. Z reguły tańsze klawiatury oferują kąty obrotu na poziomie 180 stopni. Jest to wystarczająca wartość, jednak wielu użytkownikom może nie wystarczyć. Zdecydowanie lepsze są klawiatury oferujące kąt obrotu około 270 – 360 stopni. Na rynku spotkamy się również z urządzeniami mogącymi obracać się aż do 900 stopni. Pompa pracuje przez cały czas, niezależnie od tego, czy skręcamy, czy też nie. Zawór ciśnieniowy pozwala utrzymać wysokie ciśnienie, niezależnie od obrotów silnika. Dzięki temu układ kierowniczy nie traci wspomagania w żadnej sytuacji, aż do momentu, jak zgaśnie silnik auta. Układy wspomagania kierownicy można podzielić na Sama kierownica ma średnicę 22 cm i pozwala na obrót o 100 stopni w prawo oraz 100 stopni w lewo. Ma osobny moduł z pedałami gazu i hamulca, a także łopatki do zmiany biegów. Nie brakuje też efektu wibracji Vibration Force, które zwiększają immersję w trakcie gry. Kierownica ma w sumie 13 przycisków, z czego 3 to przyciski akcji. . Tylko prawidłowe trzymanie koła kierownicy umożliwia bezpieczne wykonanie manewrów. Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault przestrzegają przed złymi nawykami. Przez kierownicę prowadzący auto bezpośrednio wyczuwa, co się dzieje z przednią osią pojazdu. Nieprawidłowe ułożenie rąk na kierownicy może spowodować utratę kontroli nad pojazdem i niebezpieczne sytuacje na drodze – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Porównując kierownicę do tarczy zegara dłonie powinny znajdować się na godzinie dziewiątej i piętnastej. Kciuki nie powinny jednak obejmować koła kierownicy, gdyż można je uszkodzić w momencie wystrzelenia poduszki. Dzięki takiemu ułożeniu dłoni na kierownicy, auto prowadzi się stabilniej i optymalizuje działanie poduszki powietrznej w przypadku uderzenia. Jeśli dłonie kierowcy oparte są nieprawidłowo na szczycie kierownicy, głowa opadając na poduszkę wcześniej uderza w ręce, co może być przyczyną poważnych obrażeń. U kierowców można zaobserwować sporo niebezpiecznych nawyków. Często prowadzą auto, trzymając kierownicę tylko jedną ręką, a do tego przy skręcaniu wykonują ruch przypominający wycieranie talerzy, czyli zamaszyście manewrują, trzymając otwartą dłoń na kierownicy - mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Innym często popełnianym błędem jest chwytanie koła kierownicy od środka. Taki ruch trwa dłużej, niż ten wykonywany po zewnętrznej części koła kierownicy. Ponadto w sytuacji zagrożenia, jeśli wystrzeli poduszka powietrzna, kierowca może odnieść poważne obrażenia nadgarstka i stawu łokciowego. - Jeśli ułożenie i praca rąk na kierownicy są prawidłowe, kierowca może szybko i skutecznie zareagować w obliczu zagrożenia. Dlatego tak ważne jest, aby kierowcy pamiętali o podstawowej zasadzie i zawsze, oprócz chwil przeznaczonych na zmianę biegów, trzymali obie ręce na kierownicy – podsumowują trenerzy. Popularność gier samochodowych zdaje się nie przemijać. Co roku do sprzedaży trafia przynajmniej kilka tego typu produkcji, które skierowane są do różnych grup miłośników motoryzacji. Niektóre samochodówki oferują bardziej arcade’owy charakter rozgrywki, dlatego można z powodzeniem grać w nie za pomocą pada. Jednakże są też takie tytułu, gdzie system jazdy jest mocno realistyczny – w takim przypadku konieczne jest zaopatrzenie się w odpowiednią kierownicę gamingową. Tylko wtedy będziecie w stanie poznać pełen potencjał danej gry. A skoro już chcecie kupić taki sprzęt, to wybierzcie modele z wyższej półki, które oferują kąt obrotu kierownicy na poziomie 900 stopni. Dlaczego? O tym przekonacie się z dalszej części tekstu. Czy warto kupić kierownicę do gier? Jeżeli dużo czasu spędzacie przy grach wyścigowych, to nawet nie powinniście się nad tym zastanawiać. Żaden kontroler nie będzie w stanie tak precyzyjnie oddać systemu jazdy, jak właśnie kierownica gamingowa. Zalecam jednak zrezygnowanie z budżetowych modeli, na rzecz bardziej profesjonalnych urządzeń. Dzięki temu w pełni poczujecie, jak istotne jest korzystanie z tego akcesorium podczas grania w samochodówki. Musicie się też upewnić, że wybrana przez was kierownica posiada odpowiednie funkcje oraz dodatki, jak np. dodatkowe pedały, technologię Force Feedback, duży kąt obrotu itp. Tania kierownica z obrotem 900 stopni Jak już wcześniej pisałem, miłośnicy gier samochodowych nie powinni nawet zastanawiać się nad kupnem kierownic z niższej półki cenowej. Głównie dlatego, że większość z nich oferuje kąt obrotu zaledwie na poziomie 180 lub 270 stopni, co jest zdecydowanie zbyt słabym wynikiem, żeby gracz poczuł się, jakby faktycznie kontrolował prawdziwy pojazd. Dlatego też nie macie co liczyć, że za niewielkie pieniądze będziecie w stanie kupić kierownicę gamingową 900 stopni. Ceny takich modeli zaczynają się mniej więcej od ośmiuset złotych i mogą dochodzić nawet do prawie dwóch tysięcy złotych. Dlaczego kąt obrotu kierownicy jest tak bardzo istotny? Jeżeli posiadacie prawo jazdy, to doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że podczas kierowania pojazdem nie przekręcacie delikatnie kierownicy na lewo i prawo, tylko podczas zaliczania bardziej szerokich zakrętów musicie obracać ją nawet kilkukrotnie w konkretnym kierunku. Teraz przełóżmy to na sprzęt gamingowy – tanie kierownice oferują maksymalnie kąt obrotu 270 stopni, czyli nawet nie jeden pełen obrót (360 stopni). Oznacza to, że w bardziej skomplikowanych symulatorach nie będziecie w stanie odpowiednio kontrolować samochodów, ponieważ będzie wam w tym przeszkadzała blokada w kręceniu kierownicą. Oczywiście wpłynie to negatywnie na wasze wyniki. W związku z tym tak bardzo jest istotne, żeby gracze wybierali kierownice do gier 900 stopni, ponieważ daje to aż ponad dwa obroty. Dzięki temu będziecie mogli pokonywać nawet najbardziej wymagające zakręty, jakbyście prowadzili prawdziwy pojazd. Co prawda, w sprzedaży znajdziecie też wersje z 1080 stopni, lecz na tym poziomie nie robi to szczególnie dużej różnicy. Dobierzcie kierownicę do odpowiedniej platformy Jest to bardzo istotne, ponieważ nie każda kierownica będzie współpracować ze sprzętem, który posiadacie. Jeśli więc macie w domu zarówno konsolę Microsoftu, jak i Sony, to będziecie musieli zdecydować, na którym sprzęcie gracie częściej. Niestety w sprzedaży nie znajdziecie modeli kierownic, które współpracowałyby zarówno z platformami Xbox i PlayStation. Zazwyczaj jednak urządzenia są kompatybilne z konkretnymi konsolami plus komputerami osobistymi. Siłowe sprzężenie zwrotne – obowiązkowy parametr dobrych kierownic dla graczy Jeśli zdecydujecie się na kupno kierownicy z obrotem 900 stopni, to z pewnością będzie ona pozsiadała tzw. technologię Force Feedback. Jest to niezwykle ważna funkcja, która znacząco wykracza poza to, co oferują standardowe wibracje w kontrolerach do gier. Siłowe sprzężenie zwrotne praktycznie w stu procentach odzwierciedla to, z czym gracze mają do czynienia w ogrywanych tytułach. Kierownica w czasie rzeczywistym dostosowuje się do sytuacji na drodze, dając użytkownikowi odczuć, na jakim rodzaju nawierzchni jedzie. Kierownice z Force Feedback zareagują odpowiednio, kiedy wpadniecie w poślizg lub zaliczycie dzwon. System zmiany biegów w kierownicy 900 stopni Najpopularniejszym systemem zmiany biegów w kierownicach gamingowych są łopatki umieszczone na tylnej części urządzenia. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, które w pełni oddaje charakter sportowych samochodów, a to przecież głównie takimi jeździmy w grach wyścigowych. Bardzo rzadko można spotkać się z kierownicami posiadającymi wbudowany na stałe drążek skrzyni biegów – zazwyczaj takie rozwiązanie wykorzystywane jest w tańszych modelach. Aczkolwiek warto nadmienić, że do niektórych high-endowych kierownic (np. Logitech G29 i G920) można dokupić oddzielny shifter, będący oficjalnym akcesorium przygotowanym przez producenta. Bezprzewodowa kierownica do gier – czy to możliwe? Kierownice gamingowe to bardzo zaawansowane technologicznie urządzenia, których nadrzędnym celem jest to, żeby jak najwierniej odwzorowywać w grze zachowanie gracza. Dlatego też tego typu sprzęt nie może pozwolić sobie na jakiekolwiek opóźnienia. Oznacza to, że kierownice do gier dostępne są głównie w wersjach przewodowych, ponieważ wtedy użytkownicy mają pewność, że łączność z komputerem lub konsolą nie zostanie zaburzona. Co prawda, można znaleźć kierownice oferujące bezprzewodową komunikację z PC (np. Hori Wieless RWA Apex), jednakże nawet one posiadają przewody pomiędzy poszczególnymi elementami, jak np. panel z pedałami. Kierownica z pedałami to must have Każda kierownica do komputera 900 stopni oferuje panel z pedałami – zazwyczaj są to jednak wyłącznie gaz i hamulec, które w zupełności wystarczą do komfortowej i realistycznej jazdy. Jeżeli jednak zależy wam na jak największym oddaniu rzeczywistości, to powinniście wybrać model, który posiada dodatkowo sprzęgło. Polecane kierownice do gier 900 stopni Poniżej znajdziecie kilka świetnych kierownic gamingowy, których zakupu z pewnością nie będziecie żałować. Logitech G29 Racing Wheel Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, PS3, PS4, PS5 Liczba przycisków: 12 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Thrustmaster TMX Pro Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, XONE, XSX|S Liczba przycisków: 12 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Logitech G923 PS4/PC Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, PS3, PS4, PS5 Liczba przycisków: 16 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Thrustmaster TMX Force Feedback Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, XONE, XSX|S Liczba przycisków: 13 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Logitech G923 Xbox One/PC Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, XONE, XSX|S Liczba przycisków: 16 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Logitech Driving Force G920 Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, PS3, PS4, PS5 Liczba przycisków: 16 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Thrustmaster TX RW Leather Edition Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, XONE, XSX|S Liczba przycisków: 8 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec, sprzęgło Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Logitech G Saitek Farm Sim Controller Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC Liczba przycisków: 25 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec Siłowe sprzężenie zwrotne: nie Zmiana biegów: drążek Thrustmaster TX Racing Wheel Ferrari 458 Kąt obrotu: 900 stopni Platformy: PC, XONE, XSX|S Liczba przycisków: 10 Komunikacja: przewodowa Pedały: gaz, hamulec Siłowe sprzężenie zwrotne: tak Zmiana biegów: łopatki Polecane artykuły: Jednym z działów, którymi zajmuje się firma Logitech, jest to kategoria peryferii gamingowych. Można w nim odnaleźć mysz, klawiatury, joysticki czy kontrolery do gier. Jest tam też ulokowana podkategoria – kierownice, z której pochodzi testowany produkt, a mianowicie G27 Racing Wheel. Po za tym produktem, znajduje się też druga mniej zaawansowana kierownica Driving Force GT. Urządzenie jest dość drogie, zapłacimy za nie około 1000 zł. Kierownicę do PC możemy kupić ja za 100 zł. Za co, więc dopłacamy w tym produkcie. Pierwszym elementem, którego nie znajdziemy w tanich kierownicach, jest osobny drążek zmiany biegów. W trochę droższych może i tak, ale na pewno gorszej jakości. Kolejnym plusem może być możliwość obracania kierownicą o 900 stopni, więc tak jak w normalnym samochodzie. Posiada o wiele więcej zalet, które wymienię w dalszej części artykułu. Postanowiłem przetestować ten produkt, ponieważ już w tym roku wchodzi następca – G28 i będę miał z czym go warto płacić, aż tyle pieniędzy za kierownicę? Czy jest wytrzymała i czy po kilku przejazdach nadal będzie w całości? Na te i wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć. Zapraszam do lektury. Produkt jest zapakowany w duży karton, w którym umieszczono wszystkie elementy zestawu. Odnajdziemy w nim główny element jakim jest sama kierownica G27, moduł przekładni biegów, pedały, zasilacz, CD ROM z oprogramowaniem oraz G27 Racing Wheel prezentuje się całkiem dobrze. Jest to trzy ramienna kierownica, jak to na samochód sportowy przystało. Jej rozmiar to około 270 mm średnicy. Została obszyta skórą naturalną, a w centralnym punkcie umieszczono logo prawym i lewym ramieniu zamontowano po 3 przyciski programowalne (w sumie 6) z 16. Nad logiem znajduje się wskaźnik LED, który informuje nas o ilości obrotów silnika (RPM) oraz optymalnym przełożeniu prawym, jak i za równo lewym ramieniem, umieszczono łopatki do zmiany biegów. Cały układ elektroniczny oraz mechaniczny umieszczono w dość niewielkiej obudowie za kierownicą. Zaś jej waga jest dość spora, co może być oznaką dobrej jakości komponentów w jej wnętrzu. Na górze również umieszczono logo producenta, ale już mniej dołu umieszczono uchwyty, za pomocą których mocujemy kierownicę do blatu biurka czy stołu. Sterujemy nimi pokrętłami umieszczonymi na górze spodzie znajdziemy również 3 gniazda do których podłączamy: zasilanie, skrzynię biegów i pedały hamulca, gazu oraz sprzęgła. Na stałe został przymocowany kabel USB, pozostałe można odłączyć. Znajdziemy tam również nalepkę o zakazie używania urządzenia przez dzieci, co może zdziwić. Nie wiem jakie zagrożenie dla dzieci może stwarzać takie złączy umieszczono gwinty, które umożliwiają przykręcenie kierownicy na stałe do blatu. Manetka zmiany biegów jest osobnym elementem, którym dołączamy do kierownicy za pomocą obudowa została wykonana z takiego samego materiału jak sama kierownica. Rozmiary nie są zbyt duże: 300 x 150 x 200 mm (długość x szerokość x wysokość). Mieszek i gałka zmiany biegów zostały również wykonane ze skóry naturalnej. Ich rozmiar nie jest wielki i mało co przypominają realny układ jaki montuje się w samochodach (wysokość drążka ok. 90mm).Na wierzchu manetki wytłoczono zagłębienia w plastyku, które informują o możliwych położeniach drążka. Powyżej skrzyni biegów, znajdziemy ponownie logo producenta. Następnie na ściance umieszczono 8 normalnych przycisków (4 czarne na górze oraz 4 czerwone poniżej). Pośrodku umiejscowiono tzw. krzyżak, czyli kolejne 4 programowalne przyciski. Po jego prawej stronie znajduje się dioda informująca o podłączeniu odbywa się również za pomocą dwóch uchwytów, których śruba została wykonana z elementem montażowym, jest plastikowa śruba, która dociska tył urządzenia do przypadku tego elementu, również jest możliwość stałego montażu za pomocą dwóch śrub. Ostatnim ważnym elementem zestawu są pedały gazu, hamulcza i dość sporych rozmiarów i odzwierciedlają te, które są umieszczone w prawdziwych samochodach. Podstawa została wykonana z plastyku, ale nakładki jak i pedały już z jak wyciągnięte z sportowego pojazdu i bezpośrednio zamontowane w umieszczone na czerwonych siłownikach. Przed środkowym pedałem, na obudowie umieszczone następne logo producenta. Plastyk jest dobrej jakości i nawet po dłuższym czasie nie widać większego zużycia. Platforma na której zamontowano pedały została wyposażona w chowany „system”, dzięki któremu nie będzie się ruszać po dywanie. Są to dwie kolumny (o rozmiarach 95 na 20 mm) ostrych na gładkiej podłodze dość dobrze trzymają się powierzchni. Gumowe nóżki na pewno też uniemożliwiają w jakimś stopniu przesuwanie się platformy z ten element możemy przytwierdzić na stałe za pomocą 6 dość sporych śrób. Rozmiar platformy to 310 mm na 430 mm (najdłuższy i najszerszy rozmiar).Za pomocą śrubokręta możemy zmieniać rozłożenie pedałów (przesunąć w prawo bądź w lewo). Ja takiej potrzeby nie odczułem, więc pozostały w środkowym położeniu. Maksymalna szerokość blatu wynosi 35mm w przypadku kierownicy oraz 45 mm w przypadku skrzyni okablowania: -kabel od skrzyni biegów – 1650 mm -kabel od zasilacza – niecałe 1500 mm-kabel zasilający – 600 mm Do używania kierownicy potrzebujemy komputer z systemem Windows:Procesor Pentium® (lub inny zgodny)Windows® XP lub Windows Vista®, Windows® 7256 MB pamięci RAM20 MB wolnego miejsca na dysku twardymNapęd CD-ROMPort USBPierwsza podana informacja, "mówi" nam w jakich czasach została wykonana dokumentacja techniczna, czyli gdzieś w czasach procesorów Pentium. Napęd CD-ROM też już raczej się nie przyda. Sterowniki pobierzemy z Internetu. Kierownicę obsługuje również PS3, ale niestety nie posiadam tej konsoli do gier. Cały zestaw nie jest prosto zamontować w mniejszych pomieszczeniach, a tym bardziej przy mniejszych biurkach. Najważniejszym elementem jest sama kierownica, do której przed przymocowaniem, podłączamy zasilanie, pedały i skrzynie biegów (za pomocą 2 złączy D-Sub).Następnie ustawiamy ją na biurku i zahaczamy uchwytami o przedni rant blatu i dokręcamy za pomocą pokręteł na górze, tak mocno, aby się nie przesuwała podczas grania. Należy pamiętać również o tym, żeby nie przyłapać kabli, gdyż w ten sposób mogą ulec uszkodzeniu. Musimy również odpowiednio rozplanować je, żeby potem nie przeszkadzały podczas gry i/lub nie brakło nam ich na długość. Z tyłu znajdują się kanaliki, w których umieszczamy kable i wyprowadzamy spodem obudowy kierownicy. Podłączone do kierownicy pedały, należy umieścić pod blatem w zasięgu nóg. Kolejnym elementem jaki należy zamontować, jest już wcześniej podłączona, skrzynia biegów. Montujemy ją obok kierownicy lub na niżej położonym montażu służą 2 uchwyty, takie same jak w przypadku kierownicy. Stabilność po dokręceniu uchwytów, wspomaga plastykowa śruba, która znajduje się kilka centymetrów głębiej. Wszystkie elementy zestawu można zamontować na stałe za pomocą śrub, które należy samemu widać musimy posiadać dość sporo miejsca, aby wszystko dobrze rozmieścić i komfortowo należy zainstalować sterowniki z dołączonej płyty, bądź ściągnięte z stronu producenta. Do dyspozycji jest oprogramowanie do Windows 7, Vista lub XP w wersji 62 lub 32-bitowej. Następnie za pomocą dołączonego zasilacza – dostarczamy energii, potrzebnej do uruchomienia mechanizmu siłowego, dzięki któremu poczujemy zmianę położenia masy oraz poślizg kół. Kolejnym etapem jest podłączenie kabla USB do komputera. Następnie kierownica samoczynnie wykonuje ruchy obrotowe w celu przetestowania i kalibracji. Na Skrzyni biegów zapala się zielona dioda, która informuje, że zasilanie i kabel USB zostało prawidłowo podłączone. Po zainstalowaniu oraz uruchomieniu programu dedykowanego, otrzymamy takie okienko:Oprogramowanie jest napisane w języku angielskim, ale nie powinno to być większy problem, jeżeli znamy nawet tylko podstawy. Na pierwszym wyświetlonym okienku zaprezentowany jest cały zestaw G27 oraz wypisane wszystkie elementy ruchome zestawu (przyciski, kierownica, pedały itd.).Najeżdżając na któryś z nich powoduje tworzenie się linii, która wskazuje położenie tego elementu. Tak samo to działa w drugą stronę, wskazanie np. przycisku na zestawie, tworzy linię do opisu. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ nie musimy na pamięć znać rozmieszczenia przycisków lub szukać tej informacji w opisu powoduje możliwość dopisania klawisza do funkcji. Po lewej stronie można wybrać urządzenie (jeżeli posiadamy ich więcej) oraz grę w, którą chcemy zagrać. Aby zagrać, należy wcześniej przygotować sobie profil. Za pomocą tego programu możemy tworzyć profile do każdej gry osobno. Grę należy uruchomić za pomocą przycisku „Play nazwa_gry”, gdzie nazwa gry wiąże się z uruchamianą grą i wybranym profilem. W właściwościach kontrolera gier (Logitech G27 Racing Wheel USB) możemy sprawdzić czy kierownica działa poprawienie oraz zmienić bardziej zaawansowane ustawienia. Np. możemy ustawić kąt obrotu kierownicy, ustawienia „Feedback” czy pozwolić samej grze dopasować ustawienia. Testy zostały przeprowadzone na komputerze typu PC. Gry jakie zostały wykorzystane do testów to: Dirt 3Shift 2 UNLEASHEDF1 2011Na początek Dirt 3, jest to najnowsza odsłona słynnej gry wyścigowej, wyprodukowanej przez studio Codemasters. Gra oczywiście obsługuje kierownicę Logitecha, więc gramy… lecz na początku ustawienia. Musimy zmienić w opcjach gry używane urządzenie do sterowania - na Logitech G27. Możemy również zaprogramować przyciski i inne elementy (np. zmiana widoku kamery, spojrzenia kierowcy czy replay). Jest także możliwość dostosowania Feedback-a (sprzężenia zwrotnego) i wibracji. Jeżeli ktoś nie chce z tymi efektami grać, może je bez problemu wyłączyć. Na początku były małe problemy z opanowaniem samochodu, ale po jednym pełnym przejeździe gra była już frajdą. Jeżeli chcemy się poczuć jak w prawdziwym samochodzie, należy wyłączyć wszystkie wspomagania oferowane przez grę. Ustawienia standardowe wibracji i feedback-a, jak dla mnie są zbyt za silne i czułe. Można spokojnie na nich ćwiczyć bicepsa. Ale, aż takich dużych sił nie poczujemy w realnych samochodach przy takich prędkościach. Po zmianach w ustawieniach było już dobrze, dlatego na początku należy wszystko dokładnie poustawiać, aby potem gra była tylko przyjemnością. Nie zapominajmy także o podłączeniu zasilania, kierownica będzie działać, ale nie odczujemy wibracji i tym podobnych skręcaniu odczujemy opór jaki stawiają koła. Przy lekkim skręcie mniejszy, a przy pełnym bardzo duży. Kierownica samoczynnie powraca prawie do swojego położenia pierwotnego jak przy realnym prowadzeniu samochodu. Podczas stracenia przyczepności do podłoża, kierownica „się uspokoi”, żeby przy powrocie przyczepności można było odczuć mocniejsze efekty. Pedały mają różną twardość, pedał hamulca wciska się gra jak najbardziej się nadaje do używania testowanego zestawu. Jedynym problemem na jaki możemy się napotkać, to brak prawdziwego drążka hamulca ręcznego. Przydałby się do driftów. Problem ten wyeliminowałem poprzez ustawienie go na jednym z włączyłem grę jaką jest Shift 2: Unleashed. Jest to druga odsłona serii symulacji wyścigów samochodowych, marki Need for Speed. Ustawienia są bardziej przejrzyste niż to było w Dircie. W opcjach zobaczymy grafikę przedstawiającą G27 wraz z opisanymi funkcjami. Za pomocą przycisków możemy się poruszać również po menu, tylko na początku trzeba sprawdzić, który przycisk do czego służy. Gra z manualną skrzynią biegów jest również pasjonująca. Jedynym moim problemem było przyzwyczajenie się do tak wysoko zamontowanej skrzyni biegów (na równi z kierownicą). Skrzynia biegów chodzi bardzo dobrze i zmiana biegów jest musimy się obawiać też o możliwość wyłamania drążka, ponieważ większość elementów jest metalowych i trudno je uszkodzić. Taki sposób gry wymaga większego skupienia, lecz po upływie czasu staje się przyjemna. Do dyspozycji mamy 6 biegów oraz wsteczny, który wrzucamy wciskając gałkę do dołu i maksymalnie do prawej i do tyłu. Wybijanie biegów także nie stwarza problemów. Dzięki użyciu wszystkich elementów zestawu, możemy poczuć się jak na prawdziwym torze wyścigowym. Przy tym tytule podobnie odczujemy wibracje i feedback. Na koniec F1 2011. Drugie wydanie oficjalnej gry mistrzów świata F1 autorstwa Codemasters. Gra jest stworzona przez tego samego wydawcę co Dirt 3, więc większość ustawień i odczucia są takie same. W tej grze można się poczuć jak za sterami formuły Roberta Kubicy. Przy wyłączonych wspomaganiach trzeba posiadać większe umiejętności prowadzenia pojazdu. Jeżeli nigdy wcześniej nie jeździłeś samochodem, to możesz mieć na początku duże problemy. Należy poznać zasady poruszania się samochodem wyścigowym na torze, aby nie stracić kontroli nad pojazdem. Ważnym elementem też jest wskaźnik obrotów silnika, wiemy wtedy kiedy musimy zmienić bieg i zrobimy to optymalnie. Na tym chyba wyczerpuję opis działania kierownicy i zakańczam test. Podsumowując, celem tej recenzji było poznanie produktu jakim jest G27 i mieć podłoże do porównania go z następcom, który w tym roku ma się pojawić na półkach sklepów (G28). Kierownica jest wykonana bardzo porządnie i już na pierwszy „rzut oka” widać, że raczej nie należy do tanich produktów. Wykończenie niektórych elementów w skórze podnosi wytrzymałość, jak i walory estetyczne Plusem na pewno jest system Feedback o dwóch silnikach z przekładnią ślimakową. Efekty jakie odczuwamy, wydają się nam jak w prawdziwym samochodzie. Opory, drgania to możną naprawdę poczuć grając z pomocą tego kontrolera. Pełny obrót kierownicy o 900 stopni to kolejny atut. Pedały o różnym stopniu twardości jeszcze bardziej urealniają nam prawdziwą jazdę samochodem. Ciekawy jest także wskaźnik LED, który informuje nas o ilości obrotów może być cena, ale patrząc na to, że kierownica została wykonana z bardzo dobrych materiałów i uszkodzenie jej jest bardzo trudne, to trudno jest utrzymać niską cenę. Produkt będzie nam służył przez kilka, a zaryzykowałbym napisać, że nawet kilkanaście spokojnych lat. Brak drążka hamulca ręcznego, przy tej cenie to rażące niedopatrzenie. Zestaw Logitech G27 otrzymuje ode mnie odznaczenie „Dobry produkt 4/5”. O ile większość kierownic do gier odzwierciedla wstrząsy czy wibracje z symulatorów, o tyle tylko niektóre kierownice PC mają funkcje, które pozwalają na realistyczne odzwierciedlenie charakteru jazdy. Kluczowy jest także materiał, którym jest obita kierownica, oraz jakość wykonania podstawki z pedałami. Ponadto tylko część modeli ma dźwignię zmiany biegów. Dowiedz się, jak wybrać kierownicę do gier na PC. Budowa kierownicy do komputera Oprócz liczby przycisków akcji i pada kierunkowego musisz sprawdzić, z jakiego materiału jest wykonana kierownica PC, dodatkowa podstawa z pedałami i ewentualna dźwignia zmiany biegów, która może mieć formę dwóch manetek (łopatek) przymocowanych do kierownicy. Rzuć okiem na jej średnicę. Małoletni gracz ma mniejszy rozstaw ramion niż dorosła osoba, co wpływa na wygodę trzymania dużej kierownicy. Od materiału pokrywającego kierownicę do gier zależy, jak będzie się nią sterowało podczas emocjonującej rozgrywki. Po pierwsze – spocone dłonie gracza mogą utrudniać pewny chwyt, zwłaszcza podczas gwałtownych skrętów. Po drugie – powierzchnia intensywnie użytkowanej kierownicy może się ścierać. Bestsellerowa kierownica Logitech G29 Racing Wheel ma ramiona wykonane z wytrzymałego anodyzowanego aluminium i jest pokryta ręcznie szytą skórą. W przypadku taniej kierownicy Tracer Zonda zastosowano antypoślizgowe tworzywo. Wysokopółkowa Thrustmaster T300 RS GT Edition jest zaś pokryta wzmocnioną okładziną o gumowej fakturze, a łopatki zmiany biegów są wykonane z metalu i mają przełącznik o żywotności przekraczającej 10 milionów aktywacji. CZY WIESZ, ŻE… Kupując kierownicę do gier na PC, możesz od razu zainwestować w akcesorium o wszechstronnym przeznaczeniu. Kierownica PC może być kompatybilna z PlayStation 3, PlayStation 4, Xbox One czy Xbox 360. Wspomniana kierownica Thrustmaster ma całkowicie metalowy mechanizm wewnętrzny pedałów, podobnie jak podstawa w zestawie Thrustmaster T150 RS Pro. Jest to rozwiązanie wytrzymalsze w porównaniu do pedałów z tworzywa sztucznego – potwierdzają to opinie klientów o kierownicach do gier. Warto także sprawdzić sposób mocowania kierownicy do dowolnej (twardej) powierzchni. Najprostsze mocowanie to zwykłe przyssawki jak w Q-SMART SW8080 Sepang PRO (4w1), modele Thrustmaster oferują stabilniejszy system mocowań, nawet do specjalnego stojaka. Jakie funkcje mają kierownice do gier? Jedną z najważniejszych funkcji kierownicy PC jest siłowe sprzężenie zwrotne Force Feedback. Dzięki niemu gracz odczuwa wiele różnorodnych bodźców dotykowych oprócz wstrząsów i wibracji, co ma zwiększać realizm wyścigów. Może nawet utrudniać kierowanie samochodem graczowi, jeśli straci on np. kontrolę nad tyłem pojazdu. Dla porównania – niskobudżetowa kierownica Tracer Sierra PC z małym zakresem kąta obrotu ma tańszą technologię Vibration Feedback, która nie odzwierciedla efektów Force Feedback. WSKAZÓWKA Przed wyborem kierownicy PC sprawdź, czy producent przeznaczył ją do wybranych gier. Kierownice PC, które odwzorowują realistyczny obrót kierownic, mają kąt obrotu powyżej 900 stopni, jak np. Thrustmaster TX Racing Wheel Leather Edition. Niektóre modele umożliwiają jego regulację aż do 1080 stopni. Na przykładzie wspomnianej kierownicy Thrustmaster można podkreślić, jak duże znaczenie dla płynnej i cichej pracy akcesorium ma silnik bezszczotkowy. Dzięki niemu realistyczne efekty są odzwierciedlane przez opóźnień i zacięć. Ile kosztuje kierownica do komputera? Kierownice PC dostępne w sklepie RTV EURO AGD kosztują od ok. 100 zł do nawet 3000 zł. W tej kategorii znajdziesz także odłączane koła takie jak Thrustmaster F599XX Evo 30 czy dodatkowe skrzynie biegów o klasycznym wyglądzie takie jak Thrustmaster TH8A. Czy opłaca Ci się zakup najdroższej kierownicy do komputera? Tak, jeżeli grasz regularnie, poświęcasz rozmaitym wyścigom mnóstwo czasu i w świecie motoryzacji sportowej czujesz się jak ryba w wodzie. Im więcej popularnych gier na kierownicę PC znasz, tym większe będą Twoje oczekiwania wobec akcesoriów gamingowych. Tańsze kierownice sprawdzą się dla osób początkujących, które być może dopiero złapią bakcyla, a na etapie prób i błędów i tak nie wykorzystają możliwości drogiego sprzętu. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! wojtuŁDZ 03 Nov 2009 16:51 5401 #1 03 Nov 2009 16:51 wojtuŁDZ wojtuŁDZ Level 2 #1 03 Nov 2009 16:51 Witam Mam pewien problem, który mam nadzieje pomożecie rozwiązać. Od razu zaznaczam że z elektroniki nie jestem zbyt dobry. Potrzebuje zmierzyć do projektu kąt obrotu kierownicy w samochodzie osobowym, pomiar powinien być w czasie rzeczywistym, otrzymane dane trzeba będzie przedstawić w formie wykresu i porównać jeszcze z innymi danymi. Zadanie jest utrudnione bo nie chodzi o tylko jeden samochód ale kilka/kilkanaście i nie można za bardzo ingerować w konstrukcje. Wstępnie myślałem o umieszczeniu rolki na obwodzie kierownicy tak aby nie utrudniała kierowania i odniesieniu kąta obrotu kierownicy na obroty tej rolki, a z rolki odczytać wartość. I teraz mam pytanie jak to wykonać. Po pierwszych poszukiwaniach znalazłem coś takiego jak enkoder. Tylko nie wiem czy da rade coś takiego wykorzystać tak jak założyłem. Znalazłem jakieś przemysłowe ale kosztowały grubą kasę wiec trochę się przestraszyłem i odpuściłem ale znalazłem też na allegro coś tańszego o jak mi się wydaje podobnym działaniu Regulamin /prezeswal/. Z tym, że do tego trzeba by zbudować jakiś układ pewnie, ale z tym coś bym wymyślił. Chodzi mi o to czy da rade zmierzyć ten kąt tak jak założyłem, czy będzie to niemożliwe np. dlatego że będzie musiał być mierzony w sposób ciągły itp i trzeba poszukać innego rozwiązania? Zakładam że średnica tej rolki była by ok 30 mm, wiec przy średnicy kierownicy ~35 cm, trzeba by uwzględnić także to przełożenie. To mi się nasunęło odnośnie rozdzielczości które były podawane przy charakterystyce tych enkoderów. Z góry dzięki za pomoc #2 03 Nov 2009 22:00 bogdan_p bogdan_p Level 39 #2 03 Nov 2009 22:00 pomysł z enkoderem jest dobry , wszystko zależy jeszcze jaka potrzebujesz uzyskać dokładność np. dla enkodera o 500 impulsach masz 0,72° dodatkowo musisz uwzględnić kierunek jeżeli pomiary mają być dokładne to niestety będziesz musiał zainwestować w oryginalny przemysłowy enkoder , przy mniejszej rozdzielczości można pokusić się o samodzielną budowę przykładowe rozwiązanie masz w myszkach z kulką , przy Twoim założeniu rolka kierownica masz dodatkowo przekładnię 1 : 11,666 co powoduje że rozdzielczość enkodera może być mniejsza ale do wygody obliczeń lepiej jak była by to wartość całkowita przełożenia #3 04 Nov 2009 00:09 MirekCz MirekCz Level 35 #3 04 Nov 2009 00:09 Najprościej to by było położyć na tą rolkę myszkę kulkową, podłączyć PC i czytać dane Enkodery porządniejsze kosztują w granicach 100-200zł/szt. Coś podobnego możesz zrobić we własnym zakresie jak wystarczy kilkanaście pozycji na obrót, ale musiałbyś trochę elektroniki liznąć. Powiedz jeszcze co dalej z tym sygnałem ma się dziać? Masz go jakoś archiwizować, analizować czy co? Z kilkunastu aut naraz masz pobierać wyniki czy tylko ma być ten system łatwo przenoszony na inne pojazdy? No i ewentualnie jaki masz budżet? #4 04 Nov 2009 09:13 wojtuŁDZ wojtuŁDZ Level 2 #4 04 Nov 2009 09:13 Ogólnie pomiar kąta obrotu kierownicy ma odzwierciedlać kąt skrętu kół, wiec wydaje mi się że rozdzielczość na poziomie 0,5° na kierownicy wystarczy uwzględniając wszelkie ewentualne luzy w układzie kierowniczym. Średnica kierownicy będzie pewnie w każdym samochodzie inna, wiec przełożenie też pedzie inne, ale wydaje mi sie że ewentualny enkoder rozdzielczości 100-200 imp powinien starczyć. Quote: Powiedz jeszcze co dalej z tym sygnałem ma się dziać? Masz go jakoś archiwizować, analizować czy co? Z kilkunastu aut naraz masz pobierać wyniki czy tylko ma być ten system łatwo przenoszony na inne pojazdy? Wyniki muszą być jakoś archiwizowane razem z innymi (przechyły itp) i dopiero później będą analizowane. Cały system ma być uniwersalny aby w miarę łatwo można go było zastosować w różnych pojazdach. Budżet nie jest ściśle określony, ale dość skromny #5 04 Nov 2009 15:19 MirekCz MirekCz Level 35 #5 04 Nov 2009 15:19 Skromny to żadne określenie. Jak 250zł/samochód to zapomnij, chyba, że chcesz wszystko dziergać sam, a czy tak bez dobrej znajomości elektroniki nie wyjdzie z tego nic. Przy 1000zł/samochód to już coś rozsądnego z gotowych sensorów powinieneś sklecić. W temacie enkoderów przejrzyj stronę , najtańsze koło 100zł chodzą i taki by Tobie wystarczył. W temacie "przechyłów" to mam w ofercie akcelerometry, a w niedługim czasie będę miał w ofercie gotowe moduły (płytka PCB + akcelerometr i potrzebna elektronika, wystarczy podłączyć dalej). Do tego potrzebował byś kawałek elektroniki zbierającej te sygnały i wysyłające je po usb do komputera, lub zapisujące je na jakąś kartę pamięci (ale nie wiem jak byś wtedy chciał dane synchronizować, najlepiej by pewnie było zapisywać dane z kamerki i dane z sensorów na komputerze i miałbyś ładny spójny system). Tak czy owak umiejętność programowania byłaby potrzebna, znasz się na tym? #6 04 Nov 2009 17:49 bogdan_p bogdan_p Level 39 #6 04 Nov 2009 17:49 tak jak wspomniał MirekCz bez znajomości elektroniki i programowania będzie bardzo ciężko , bez względu na rozwiązanie enkodera ( zrobiony / kupny ) i tak konieczna będzie elektronika bardzo prosty przykład masz tu w projekcie wykorzystano układ optyczny z myszki wprawdzie mierzy odległość ale nie ma problemu aby zmienić przeliczenie na kąt do tego można wkomponować zegar czasu rzeczywistego a dane zamiast na LCD wysyłać po RS232 do terminala lub innego programu będziesz je miał w formie tekstowej łatwej do dalszej analizy , oczywiście podstawa to dobra znajomość programowania , chyba że chcesz wszystko na gotowych modułach ale to już dość znaczne koszty #7 05 Nov 2009 11:40 allberciq allberciq Level 13 #7 05 Nov 2009 11:40 Rolka na kierownicy to nie jest najlepszy pomysł. Po pierwsze kierownica nigdy nie jest idealnie okrągła, oraz nie jest osiowo zamontowana(zależnie od samochodu) Po drugie nie wyobrażam sobie jeździć takim samochodem gdzie coś mam do kierownicy przymocowane. No chyba że testy mają być tylko na torze i w miarę krótkie dystanse. Ale pierwszy szybszy manewr i Twoje urządzenie będzie wisieć na kablach. Lepszym wyjściem było by się schylić nieco niżej i rolkę z enkoderem przymocować bezpośrednio do kolumny kierownicy. Wada takiego rozwiązania jest taka że tracimy na rozdzielczości, średnica kolumny kierownicy jest znacznie mniejsza od koła kierownicy. Można by pomyśleć o jakiejś przekładni. #8 05 Nov 2009 12:58 lord_blaha lord_blaha Level 33 #8 05 Nov 2009 12:58 A może coś na samym wale/drążku kierowniczym, tym pod maską? Tam założony enkoder nie będzie przeszkadzał w prowadzeniu, może tylko być problem z miejscem... #9 05 Nov 2009 13:05 allberciq allberciq Level 13 #9 05 Nov 2009 13:05 Dlatego napisałem żeby zamontować rolkę z enkoderem na kolumnie kierowniczej jeszcze w aucie, jak się schylisz pod deskę rozdzielczą to w okolicy pedałów jest w miarę dobry dostęp do niej. Zamontować to należy oczywiście bardzo starannie, co by się w nogi nic nie zaplątało. Można jeszcze pokombinować po odkręceniu osłony kolumny kierowniczej, w pobliżu przełączników kierunkowskazów/wycieraczek, ale to zależy od samochodu czy będzie tam dostęp. Pod maską raczej ciężko będzie coś zdziałać we współczesnych samochodach. Ostatecznie można dać potencjometr z dźwignią do drążka kierowniczego, ale ze względu na drgania i środowisko pracy raczej to będzie kiepski pomysł. #10 05 Nov 2009 13:19 jamtex jamtex Level 23 #10 05 Nov 2009 13:19 A gdyby zastosować nakładkę na kierownicę w formie pierścienia z poprzecznymi kreskami + zwykły czujnik refleksyjny ? Rozwiązanie dość proste a prz tym możesz dokładnie obliczyć/założyć ile kresek wypada na 1 stopień.

ile stopni obrotu ma kierownica w samochodzie